//////

DOSKONALENIE PERCEPCJI WARTOŚCI

Percepcja wartości estetycznej jakiegoś przedmiotu zakłada zawsze postrzeżenie wszystkich jego właściwości, od których ta wartość zależy. Owe procesy postrzegania i ro­zumienia mogą przebiegać lepiej lub gorzej. Mogą wnikać w najsubtelniejsze nawet szczegóły danej rzeczy, dając jej obraz pełny, soczysty, adekwatny. Na skutek przeoczeń, nie­dokładności, braku odpowiedniego treningu mogą jednak rów­nież dostarczyć odwzorowań zubożonych i zniekształconych. Stąd ważna rola przypada doskonaleniu percepcji wartości. Doskonalenie percepcji wartości zawiera zawsze liczne kon­takty z przedmiotami wartościowymi estetycznie.

DLA ZACHOWANIA ZDROWIA FIZYCZNEGO

Mianowicie dla za­chowania zdrowia fizycznego niezbędne jest spożywanie pew­nych podstawowych pokarmów oraz znikomych ilości tzw. mik­roelementów, czyli rzadkich pierwiastków, jak np. zjonizowany magnez, kobalt. Dla zachowania równowagi psychicznej, ra­dości życia niezbędne jest wprowadzenie do całości doznań ludzkich przeżycia piękna. Gdy owe biopierwiastki wprowa­dzane zostaną do organizmu w nadmiarze, grozi to chorobą — gdy nastąpi przesyt sztuką, gdy całe życie nastawimy na bo­gactwo przeżyć estetycznych, następuje oderwanie się od ży­cia, aż do „kinomanii”, „nałogu czytelniczego”, konieczności słyszenia przez cały dzień jakiejkolwiek muzyki, albo prze­świadczenia, że poza sztuką wszystko jest nudne i bez wartości.

OSOBNA GRUPA ZDARZEŃ

Wyodrębnić można osobną grupę zdarzeń, świadomie aran­żowanych, a posiadających strukturę paraartystyczną — ma­my tu na myśli wszelkie zgromadzenia, uroczystości publicz­ne, niekiedy zebrania, a nawet wykłady akademickie czy lek­cje szkolne, oraz sesje naukowe. Element artystyczny przeja­wia się zwłaszcza w nabożeństwach i uroczystościach koś­cielnych zawierających niekiedy elementy ludyczane, całkiem potoczne (np. obrzędowość bożonarodzeniowa, kolędy, szopka). Wspomnieliśmy już o tzw. „zasadzie optimum estetyczne­go”. Optimum owo — zachowanie równowagi między czyn­nikami kalotropijnymi, przeżyciem estetycznym, udziałem sztu­ki w życiu a potocznym życiem, naszymi innymi zainteresowa­niami i obowiązkami zawodowymi oraz rodzinnymi — przy­równać można do zasad naszego żywienia.

PIĘKNO CODZIENNOŚCI

Przyroda stanowi dla każdego człowieka źródło rozlicznych, niekiedy bardzo silnych doznań natury estetycznej, Ludzie szczególnie wrażliwi dostrzegają w przyrodzie wręcz te sa­me wartości estetyczne, co w sztuce: wzniosłość — w obliczu rozległych, zróżnicowanych krajobrazów lub morza; tragizm — kiedy „walczą ze sobą” żywioły, kiedy nagle rozpęta się burza, lub nastąpi katastrofa przyrodnicza jak powódź, trzęsienie ziemi itp.; komizm — śmieszne są np. niektóre zwierzęta (ży­rafa przez swą budowę, wiewiórka przez ruchliwość, Świnia przez obyczaje); poetyczność — gdy zdarzy nam się obserwo­wać np. chwilę bezruchu przyrody, naładowanego skonden­sowanymi znaczeniami czy też możliwościami.

UTAJONA INSPIRACJA

Utajona inspiracja życia przez wielką Sztukę; jest to bodaj sytuacja najczęstsza — niekiedy mimowolne nawet spoj­rzenie na arcydzieło zwraca myśli w określonym kierunku, dodaje otuchy, budzi nowe nadzieje. Obserwacja życia potocznego różnych środowisk społecz­nych wskazuje, że np. kultura estetyczna wsi ma pewne swo­iste właściwości: wrażliwość estetyczna, przyrodzony kalo­tropizm, zamiłowanie do piękna powodują zwrócenie się nie tyle do sztuki, co do bezpośredniego otoczenia. Jako podsta­wowe dziedziny realnej rzeczywistości, gdzie odnajdowane jest swoiste piękno występują: przyroda, zdarzenia, sytuacje para- artystyczne.

NIEDOSTRZEGANIE SZTUKI

Podobna bywa sytuacja w zastosowaniu do jednostek (obejmuje ona więc nie tylko zbiorowości); niedostrzeganie Sztuki. Ta sytuacja ma charakter nmiej świadomy, znakomite dzieła sztuki znajdują się fizycznie w zasięgu percepcji, lecz nie należą one do tzw. „środo­wiska kulturowego”, nie wchodzą w obieg społeczny, pozo­stają niejako jedynie przedmiotami fizycznymi (choć poten­cjalnie zawierają wartości estetyczne);okazjonalne korzystanie z wielkich dzieł Sztuki; wówczas kultura estetyczna przybiera zazwyczaj charakter odświęt­ny — potrzebny jest dodatkowy warunek, stymulujący zainteresowanie pięknem (np. uroczystości, specjalne or­ganizowanie imprez artystycznych typu festiwal, biennale itp. albo też występ wybitnego wirtuoza, otwarcie wysta­wy sławnego malarza).

DWOJAKIE UJĘCIE

Tutaj możliwe jest, jak się wydaje, dwo­jakie ujęcie — odbiorcom na niższym poziomie kultury este­tycznej odpowiadają bardziej od innych niektóre szczególne wartości artystyczne (prostota, jednoznaczność) oraz estetycz­ne (jak komizm, trywialność, patetyczność, sentymentalizm), natomiast obce są im takie wartości artystyczne, jak skompli­kowanie, wieloznaczność i estetyczne, jak tragizm, wzniosłość, poetyczność. By posłużyć się przykładem dla unaocznienia omawianych tu rozróżnień sięgnijmy do muzyki: w zastosowaniu do mu­zyki wysublimowanej używa się określenia „instrumentacja”, zaś w stosunku do muzyki popularnej „aranżacja”; zapewne idzie tu o to, by nie zatrzeć różnic cenionych przez obie stro­ny.

ODBIORCA SZTUKI POTOCZNEJ

Nie zapominajmy jednakże o tym, iż również odbiorca wysublimowany, miłośnik i znawca sztuki, inte­lektualista, ktoś na wysokim poziomie moralnym w pew­nych okolicznościach sięga po „rozrywkę kulturalną” (czy­ta kryminał, gdy jest zmęczony, idzie na film przygodowy, gdy chce pobudzić wyobraźnię itp.). Zatem nie zawsze odbiorcą sztuki potocznej jest ktoś na niskim poziomie kultury estetycznej i może nie tyle „potoczny” jest tu odbiorca, co „potoczne” bywają sytuacje odbiorcy sztuki. Czy można też mówić o potocznych wartościach artystycz­nych i estetycznych?

SOLIDNI ARTYŚCI

W Anglii np. tego rodzaju artyści, gdy są solidni w swoim warsztacie artys­tycznym i gdy rzeczywiście potrafią zadowolić gusta prze­ciętnej publiczności, są wysoko cenieni (sądzi się bowiem, że ich rzeczywista przydatność społeczna jest znaczna); dzieło obiegu potocznego, codziennego, ma być proste w budowie, łatwe w odbiorze i ma dotyczyć spraw jeśli nie oczywistych, to dobrze znanych; ma ono „uczyć bawiąc” (a więc ma zawierać jakieś wskazania moralne czy prak­tyczne oraz jednocześnie zawierać momenty komiczne); odbiorca o niewygórowanych aspiracjach estetycznych po­szukuje w sztuce przede wszystkim rozrywki, natomiast odstręczają go dzieła wysublimowane, realizujące wysokie wartości.