//////
You are here: Home >Archive for the ‘Kino’ Category

Brakuje dobrych aktorów?

Czy w Polsce brakuje dobrych aktorów? Jakikolwiek by nie włączyć ostatnio film, to wszędzie Borys Szyc, a on umiejętności ma dość przeciętne, dlaczego więc bryluje? Jak się okazuje, prawda jest tutaj dosyć bolesna, ci aktorzy, którzy maja talent zazwyczaj maa kiepskich menadżerów lub w ogóle ich nie mają i dlatego na castingach przepadają. Szkoda, bowiem polska kinematografia mogłaby być zupełnie inna, gdyby tak w polowy produkcji wyciąć Pazurę, Lindę, Szyca, Deląga. Są na pewno zdolniejsi, którzy na plan filmowy mogliby wnieść zdecydowanie więcej ambicji i aktorskiej wizji,a to by mogło się przekładać – i prawdopodobnie by się przekładało – na zdecydowanie lesze wyniki. I prawdopodobnie współczesne kino prezentowałoby się zdecydowanie bardziej okazale. Ale niestety… nie ma tak dobrze. Musimy trawić to, co mamy, bowiem, dzisiaj Szyc musi wystąpić w każdej […]

Dlaczego nie w Polsce?

Dlaczego w Polsce nie robi się takich filmów jak na Zachodzie? Dlaczego tacy reżyserzy jak Wajda robią kinową szmirę, a polowa filmowego kraju temu przyklaskuje? Dlaczego Roman Polański jest dla wielu polskich twórców filmowych niedoścignionym ideałem, bo przecież zrobił wiele naprawdę znamiennych filmów dla światowej kinematografii i jest najbardziej cenionym twórcą kina pochodzącym z Polski? Chodzi oczywiście o finanse i samą mentalność. Sam Polański tworzy dla najlepszych wytwórni w Hollywood, ma dobre zaplecze finansowe dla swoich produkcji i dobry marketing. Co ważne, bazuje na dobrych scenariuszach, a nie na powieściach Grocholi, co zapewne także daje mu przewaga nad innymi polskimi twórcami filmowymi. Pytanie: czy nie można tego przenieść do Polski jest więc tutaj trochę mało zasadne, tak się przynajmniej wydaje w pierwszej chwili. Ale i tutaj można podejmować dyskusje, bo […]

Trafić w gusta widowni

Z filmem zawsze trzeba trafić w gusta widowni. Wiemy doskonale o tym, ze można robić nawet kino artystyczne, ale jeśli taki film ie trafi do widza, to na pewno nawet w kinie festiwalowym można mówić o porażce. Bo wiadomo, że film to rodzaj sztuki, a sztuka zawsze musi przemawiać do odbiorcy, jakikolwiek by on nie był. Naturalnie jakoś ta idea ginie wobec produkcji z Bollywood i często w Hollywood, tam bowiem najczęściej robi się filmy dla kasy i dla chęci zysku. Negować w żaden sposób tego nie można, wszak pieniądz jest potrzebny… chociażby po to, by robić kolejne filmy ku uciesze gawiedzi.W przypadku filmów komercyjnych zasada trafiania do potrzeb widowni jest jeszcze ważniejsza niźli w przypadku kina artystycznego. Tutaj chodzi wszak tylko o pieniądze,a takie jest w stanie zrobić tylko […]

Galerianki – polskie kino na dnie

Miał to być film mocny, ukazujący problemy współczesnych polskich nastolatek. Ale wyszła kolejna chałtura, bez większego przesłania i kiepskim scenariuszem. Mowa tu o filmie pod tytułem "Galerianki" reżyserii Katarzyny Rosłaniec, ona także napisała do filmu scenariusz.Film opowiada o nastoletnich uczennicach, które zauroczone magią zakupów oddają swoje ciała w zamian za prezenty. Szałowe ciuchy, biżuteria, boty, kosmetyki, perfumy… sposobów na obdarowanie kobiety jest wiele. Galerianki nie mają jednak wiele do zaoferowania, nie mają pracy, muszą się uczyć. Nie stać ich na takie zakupy. Jedynym sposobem na życie w bogactwie jest zostanie utrzymanka. Tytułowe Galerianki to Milena i jej koleżanki. Nie szukają chłopaków wśród swoich rówieśników, oferują za to seks starszym panom, którzy za seksualne zabawy płaca młodym dziewczętom. Uczennicom taki układ pasuje. Seks zły nie jest, szczególnie, jeśli nagrodą są zakupy […]

Polscy producenci nie rozumieją potrzeb

Polscy producenci filmowi nie rozumieją potrzeb ambitnego widza. Nie rozumieją nawet biznesu, jaki rządzi światem kinematografii. Przykłady? Można ich wymieniać wiele, prawie że w nieskończoność. Bo przecież jest to swat niezwykle ciekawy i niezwykle barwny, ale w Polsce zaprzepaszczany. Zamiast brać się za dobre i innowacyjne scenariusze, by wnosić do polskiego kina coś nowego, to cały czas wałkuje się jedno i to samo, czyli schematy tanich romansideł, najczęściej adaptacje książek pseudo pisarek. Inni klepią stare tematy, takie jak Katyń, poszczególne bitwy narodu polskiego, filmy o upadku komunizmu, a przecież to odgrzewanie kotletów po obiedzie, nic to nie wnosi do światopoglądu Polaków i są to najczęściej filmy, jakie nijak nie zmuszają do refleksji i zadumy, czyli nie ma tutaj prawdziwej sztuki filmowej.Czy to jest efektem braku scenariuszów? I tak, i nie. […]

Brać przykład z Barei

Dzisiaj polska komedia nie znaczy dla nas już tak wiele, jak ta z poprzedniej dekady. Inny humor, który nie pokazuje naszego absurdalnego życia, w zasadzie wiele filmów nie jest nawet śmiesznych. Kiedy się taki film ogląda, to można odnieść świadomość, że połowa tych produkcji to po prostu szmira, sceny zawarte w takich filmach często są tylko dodatkiem przedłużającym film do standardowej długości, a sceny zupełnie nic nie wnoszące do samego filmu. Szkoda, bowiem nie tak wyznaczył kurs na filmową komedię wielki mistrz, Stanisław Bareja. W jego dziełach nie ma żadnych zbędnych scen, nawet te ze sprzątaczkami są pewnym dopełnieniem dla fabuły i pokazują faktyczny stan polskiego społeczeństwa w czasach upadającego socjalizmu. Dzisiaj można powiedzieć, że filmy Barei są niejako wizytówką minionych czasów, karta historii dokumentująca czasy naszych rodziców i dziadków.Dzisiaj […]